Krzysztof Madej

Krzysztof Madej

3 lipca 2016, 06:00

Zabawy, które pomagają w wychowaniu

Według współczesnych psychologów zabawa uczy dawać, brać, dzielić się, a także współpracować. Jednak często zamiennikiem interakcji z rodzicami lub rówieśnikami staje się kontakt z tabletem lub telefonem. Okazuje się, że aż 64% dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6,5 lat korzysta z urządzeń mobilnych, a 25% z nich robi to codziennie. Dbając o rozwój dziecka i budowanie z nim więzi, nie należy zapominać o aktywnościach opartych na bezpośrednim kontakcie, takich jak wspólna zabawa czy lektura.

Według współczesnych psychologów zabawa uczy dawać, brać, dzielić się, a także współpracować. Jednak często zamiennikiem interakcji z rodzicami lub rówieśnikami staje się kontakt z tabletem lub telefonem. Okazuje się, że aż 64% dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6,5 lat korzysta z urządzeń mobilnych, a 25% z nich robi to codziennie. Dbając o rozwój dziecka i budowanie z nim więzi, nie należy zapominać o aktywnościach opartych na bezpośrednim kontakcie, takich jak wspólna zabawa czy lektura. 

Jak wynika z badania Millward Brown Poland, aż 69% rodziców udostępnia pociechom urządzenia mobilne, by zająć się swoimi sprawami. Tymczasem psychologowie biją na alarm i podkreślają, że dzieci w pierwszych latach życia rozwijają się najszybciej i potrzebują do tego odpowiedniej stymulacji. Pierwsze skrzypce gra tu odkrywanie i badanie świata wszystkimi zmysłami oraz bezpośredni kontakt z najbliższymi. Tablet czy smartfon nie może być ich substytutem, dlatego warto przede wszystkim postawić na wspólną zabawę, która może być doskonałą inwestycją w rozwój malucha.

Przyjemne z pożytecznym

Zabawa jest czymś tak naturalnym w życiu dzieci, że często nie zastanawiamy się nad jej znaczeniem. W rzeczywistości poza rozrywką pełni też wiele ważnych funkcji, m.in dostarcza bodźców mających pozytywny wpływ na rozwój neuronów w mózgu oraz umożliwia zdobycie zdolności poznawczych i społecznych. Zabawa może też odgrywać rolę terapeutyczną, np. kiedy uczy rozwiązywania życiowych problemów lub gdy przez ruch pozwala na uwolnienie negatywnych emocji  i napięć. Jak zatem w pełni wykorzystać jej potencjał w wychowaniu dziecka? – Po pierwsze warto się wyłączyć i spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu off-line. Nie jest to łatwe w natłoku codziennych obowiązków, ale z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Często właśnie podczas zabawy dowiadujemy się, czym żyje nasze dziecko, co jest dla niego wyzwaniem oraz jakie ma troski czy problemy, które napotyka np. w przedszkolu. W ich rozwiązaniu może pomóc wspólne czytanie książek, w których główny bohater znajduje się w podobnej sytuacji. Taką lekturę można później wykorzystać jako pretekst do omówienia problemu oraz przedstawienie na własnym przykładzie, że wiele przeszkód w życiu da się pokonać – radzi psycholog Magdalena Lange-Rachwał, ekspert Wydawnictwa Klett, wydawcy serii Lena.

Nigdy nie jest za późno na dobrą zabawę

Nawet jeśli wcześniej nie poświęcaliśmy zbyt wiele czasu na bawienie się z dzieckiem, warto zmienić nawyki. Na początku trzeba dostroić się do rytmu i potrzeb pociechy. – Najczęściej już kilkulatki potrafią określić, które aktywności lubią bardziej, a które mniej, ale preferencje dziecka zawsze zdradza jego zachowanie podczas swobodnej zabawy. Należy porozmawiać z maluchem i przyjrzeć się, jak najbardziej lubi spędzać czas lub z czym sobie nie radzi. Może okazać się, że aktywny 3-latek zanim przystąpi do zajęć manualnych, będzie musiał pozbyć się nadmiaru energii, więc wtedy trzeba będzie zacząć np. od wspólnego tańca. Z kolei inny przedszkolak może wykazywać brak pewności siebie, na co odpowiedzią też może być zabawa – tłumaczy Magdalena Lange-Rachwał. Dobierając odpowiednie do charakteru          i potrzeb dziecka aktywności, możemy nie tylko miło spędzać razem czas, ale też pomóc mu we wzmocnieniu cech charakteru, nauczyć koncentracji czy zachowania  w określonych sytuacjach. Eksperci Wydawnictwa Klett przygotowali 5 pomysłów na wychowawcze zabawy dla maluchów:

 

5 sprawdzonych sposobów na wychowawcze zabawy dla dzieci

Zabawa wzmacniająca pewność siebie

Na kartce papieru wspólnie narysujcie sylwetkę malucha. Niech dziecko samodzielnie dorysuje buzię i włosy. W konturze sylwetki wpiszcie te umiejętności, które dziecko już nabyło i te, których chciałoby się nauczyć.    W ten sposób dowie się, ile już potrafi.

Zabawa ruchowa uwalniająca negatywne emocje

Wszystkie dzieci uwielbiają tańczyć, warto więc zachęcić malucha do ruchu przy muzyce. Włączcie ulubione utwory, tańczcie razem, a gdy piosenka się skończy, wykonujcie ustalony ruch, np. podskoki lub klaskanie. W ten sposób dziecko szybko wyrzuci z siebie nadmiar energii i łatwiej będzie mu się rozluźnić i skupić.

Trening spostrzegawczości

Ułóż na stoliku kilka małych przedmiotów, które maluch dobrze zna  i rozpoznaje. Później zakryj mu oczy i schowaj jeden z nich. Dziecko bardzo szybko wyłapie brakującą rzecz, możesz też dawać mu wskazówki, np. „brakuje czegoś, co jest pomarańczowe i okrągłe”.

Zabawa w kucharza

Dzieci uwielbiają naśladować rodziców. Warto to wykorzystać i uczyć pomocy w obowiązkach domowych, a także zachęcać do próbowania nowych smaków. Przygotuj kawałki chleba razowego, różne składniki, które dziecko szczególnie lubi i kolorowe warzywa. Niech maluch przygotuje samodzielnie kanapki dla siebie i rodziców. Wspólnie zjedzcie posiłek, ale nie zmuszajcie dziecka do jedzenia, jeśli nie będzie chciało.

Zabawa budująca tożsamość i pewność siebie

Każde dziecko miewa chwile zwątpienia we własne możliwości. Aby pomóc maluchowi uwierzyć w siebie, warto wspólnie stworzyć kolaż z jego zdjęciami upamiętniający ważne chwile lub wykorzystać do tego celu pasujące wycinki z gazet. Praca powinna zawisnąć w domu i być regularnie uzupełniana.       W ten sposób powstanie ważna dokumentacja z życia pociechy.

 

Tab. 1. Źródło: Seria Lena i materiały Wydawnictwa Klett

 

Wybierając określone zajęcia, warto dopasować je do wieku i umiejętności. Należy również pamiętać, że każde dziecko jest inne, a zabawa tylko wtedy może pomóc w wychowaniu, gdy jest przyjemna zarówno dla pociechy, jak i rodziców.

Źródło: Wydawnictwo Klett