Przewoził dopalacze.jpg

foto: Policja

Miłosz Zieliński

Miłosz Zieliński

13 października 2015, 21:03

Zatrzymany z dopalaczami 30-latek trafił do aresztu

Policjanci z gdańskiej komendy wojewódzkiej zatrzymali 30-latka, u którego znaleźli i zabezpieczyli blisko 2 kilogramy dopalaczy. Mężczyzna usłyszał zarzuty sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób i został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku z wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zdobyli informację, że w pobliżu Gdańska młody mężczyzna ma przewozić dopalacze. Pracując nad tą sprawą, w Kowalach, policjanci zatrzymali 30-latka. W jego samochodzie mundurowi znaleźli prawie 2 kilogramy dopalaczy. 

Zabezpieczone substancje zostały przekazane do badań. Okazało się, że są to tzw. dopalacze stanowiące poważne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego. Wartość czarnorynkowa zabezpieczonych substancji to ponad 100 tys. złotych. 

Na podstawie zebranych przez policjantów materiałów i uzyskanej opinii zatrzymany 30-letni mieszkaniec Gdańska usłyszał zarzuty sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób. Wczoraj mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. 

To kolejna realizacja gdańskich kryminalnych, którzy na początku października w Gdyni zatrzymali innego 30-latka, u którego w samochodzie znaleźli 3 kilogramy dopalaczy.  

Za sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

(KWP w Gdańsku / mw)

Źródło: Policja