Wanda Brociek - SAS w Polsce

foto: Newseria

Miłosz Zieliński

Miłosz Zieliński

3 listopada 2015, 15:30

SAS zapowiada tworzenie nowych połączeń z Polską

Skandynawskie Linie Lotnicze otwierają nowe połączenia z Polski. W październiku ogłoszono uruchomienie dwóch nowych tras: z Krakowa do Kopenhagi oraz z Gdańska do Sztokholmu. Obie ruszą pod koniec marca. Szefowie firmy liczą, że zachęcą w ten sposób pasażerów ze Skandynawii do weekendowego odwiedzania Polski oraz że polscy biznesmeni skorzystają z międzykontynentalnych połączeń ze Skandynawii.

W ciągu ostatnich 3–4 lat linie lotnicze SAS podwoiły liczbę połączeń z Polską. Z około 40 tygodniowo zwiększono ich liczbę do prawie 80, a tworzone są kolejne.

Od końca marca przyszłego roku SAS otworzy rejsowe połączenie pomiędzy Krakowem a Kopenhagą – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Wanda Brociek, dyrektor generalna SAS w Polsce i wiceprzewodnicząca zarządu Polsko-Skandynawskiej Izby Gospodarczej. To połączenie stworzone zostało głównie dla rynku skandynawskiego. Dla Skandynawów pragnących na weekend przyjechać do Polski, odwiedzić Kraków, i spędzić tam mile czas. Stąd też dni operacji: środa, piątek i niedziela. Czyli przyjazdy na krótszy lub też dłuższy weekend.

25 marca ruszy kolejne połączenie Gdańska ze Sztokholmem. To właśnie gdańskie lotnisko jest dla SAS najważniejsze pod względem liczby połączeń, bo jest ich do pięciu dziennie. Z Warszawy są dziennie trzy połączenia, a z Poznania i Wrocławia po dwa. Skandynawskie linie łączą polskie miasta z Kopenhagą, a Gdańsk także z Oslo. Z kolei duńska stolica jest hubem, z którego można dostać się na inne kontynenty.

Nasz zarząd zdecydował się na duży rozwój siatki międzykontynentalnej informuje Wanda Brociek. Dokładamy kolejne połączenia z Kopenhagi do Nowego Jorku, do Chicago i na Daleki Wschód, otwieramy w przyszłym roku od letniego programu nowe połączenia. Będziemy otwierali połączenie bezpośrednio z Kopenhagi do Los Angeles i to wszystko jest dobrze zsynchronizowane z naszymi połączeniami z Polski.

SAS systematycznie poprawia wyniki finansowe i ma nadzieję, że po słabszym okresie wypracuje zyski. Przewoźnik liczy na to, że ostatni kwartał kończącego się w listopadzie roku obrachunkowego będzie na tyle zyskowny, że pozwoli cały rok zamknąć na plusie. Nie bez znaczenie będą tu wyniki osiągane przez linie w Polsce.

Jeżeli porównujemy je do wyników osiąganych np. na rynkach europejskich, to bardzo się cieszę, że mam przyjemność reprezentować SAS właśnie w Polsce, bo tutaj osiągamy dużą dynamikę rozwoju mówi dyrektor generalna SAS Polska. Dokładamy nowe połączenia, otwieramy nowe kierunki. Można powiedzieć, że od 3 lat jesteśmy na etapie dynamicznego rozwoju.

SAS na polskim rynku stawia na pasażerów biznesowych, ludzi w podróży służbowej. Oferuje im elastyczną siatkę połączeń oraz dostosowany do różnych typów podróżowania cennik, zarówno bilety ekonomiczne na konkretny lot, jak i droższe dające możliwości np. zamiany terminu wylotu.  

Proponujemy w pakiecie specjalne usługi na lotnisku, czyli przejście przez szybką kontrolę bezpieczeństwa, wejścia do poczekalni biznesowych i specjalne programy lojalnościowe mówi Wanda Brociek. Wielkie nadzieje łączymy z tym nowym połączeniem Kraków–Kopenhaga. Mam nadzieję, że tutaj przewieziemy wielu pasażerów, ale akurat w tym przypadku bardziej ze Skandynawii do Polski.

 

Źródło: Newseria