Miłosz Zieliński

Miłosz Zieliński

12 listopada 2015, 15:30

Z polisą w egzotyczną podróż

Okres jesienno-zimowy to idealny moment, aby wybrać się w egzotyczną podróż. Do najbardziej popularnych destynacji należą w tym okresie Tajlandia, Wietnam, Filipiny, Kenia, Tanzania, a także Karaiby. Jadąc w tak dalekie zakątki świata warto dobrze przygotować się do takiej podróży i pomyśleć o wykupieniu odpowiedniego ubezpieczenia.

Ze statystyk Europ Assistance Polska wynika, że podczas okresu jesienno-zimowego Polacy coraz chętniej wybierają odległe kierunki. Do najbardziej popularnych kierunków zaliczyć można Azję Południowo-Wschodnią, ale też Afrykę i Amerykę Łacińską. Co może zaskoczyć turystów w tamtych rejonach i jak się przygotować by zminimalizować ryzyko przykrych zdarzeń?

Problemy zdrowotne na wakacjach

Jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych, zwłaszcza w egzotycznych rejonach, są zatrucia pokarmowe. Jeśli chodzi o dolegliwości układu pokarmowego, to wpływ na nie ma nie tylko nieprzestrzeganie zasad higieny przy spożywaniu posiłków, ale też ogólne osłabienie organizmu spowodowane różnicą czasu, zmianą klimatu czy długą i męczącą podróżą Chcąc uniknąć ryzyka dolegliwości ze strony układu pokarmowego, należy bezwzględnie przestrzegać zasad higieny spożywanych produktów, nie pić wody z niepewnego źródła, unikać surowych owoców, ryb i mięs. Dodatkowo należy często myć ręce i zaopatrzyć odpowiednio swoją apteczkę.

Częstą komplikacją zdrowotną bywają także urazy, ugryzienia i skaleczenia. Podczas wakacji turyści są bardziej aktywni i o uraz nie trudno. Warto jednak wiedzieć, że w wilgotnym klimacie rany goją się znacznie gorzej. Warto przed takim wyjazdem wyposażyć swoją apteczkę w preparaty przeciw ukoszeniom, plastry, gaziki, czy bandaż. W przypadku poważniejszych objawów, koniecznie należy udać się do lokalnej placówki medycznej.

Pomoc medyczna w najdalszych zakątkach świata

Niższa świadomość ubezpieczeniowa lokalnych służb, jak również często słabo rozwinięta infrastruktura medyczna może stanowić utrudnienie w organizacji natychmiastowej pomocy medycznej w odległych rejonach świata. O ile w miejscowościach typowo turystycznych nie ma problemu z organizacją właściwego transportu, o tyle na małych wysepkach, czy w osadach odległych od miast organizacja transportu w pozycji leżącej (jeśli wymaga tego sytuacja) i udzielenie fachowej pomocy medycznej może być utrudniona.

Warto wiedzieć, że szczególnie w miejscowościach turystycznych funkcjonują prywatne placówki medyczne ukierunkowane na obsługę obcokrajowców, w których ceny są często wyższe niż w Europie. Zatem skorzystanie z takiej pomocy może okazać się bardzo kosztowne. Ponadto, wybierając się w egzotyczna podróż powinniśmy pamiętać, że nie obowiązuje tam karta EKUZ i nie będzie możliwości rozliczenia żadnych kosztów na jej podstawie.

„Warto podkreślić, że wraz z odległością od Polski, rosną również koszty ewentualnego transportu medycznego. Im dalsza destynacja turystyczna, tym drożej, a sam proces organizacji transportu może być czasochłonny i bardzo skomplikowany, wymagający zaangażowania kilku środków transportu. Przykładowo transport samolotem sanitarnym z Kenii kosztowałby ok. 30 000 EUR, z Azji Środkowej – 45 000 EUR, z Azji Południowej i Wschodniej, Ameryki Południowej – nawet do 100 000 EUR.”- mówi Urszula Szwarc. Zastępca Dyrektora Handlowego w Europ Assistance Polska.

Na koszty transportu wpływa również odległość pomiędzy miejscem, w którym znajduje się turysta, a konkretną placówką, która będzie mogła udzielić mu pomocy. Nie wszystkie bowiem placówki w danym kraju oferują specjalistyczną pomoc.

Dobra polisa to podstawa

Ubezpieczenie podróżne to w egzotycznej podróży element obowiązkowy. Zakres i sumy ubezpieczenia powinny być jak największe. Polisa gwarantuje całodobową pomoc i wsparcie polskiego koordynatora, co zdejmuje obowiązek komunikowania się w trudnej sytuacji w obcym języku. Co więcej, w razie nieszczęśliwego wypadku czy nagłego zachorowania, gwarantuje organizację i pokrycie kosztów transportu powrotnego do kraju.

Ponadto, polisa ubezpieczeniowa chroni nie tylko zdrowie ubezpieczonego, ale także jego bagaż. Gwarantuje też szereg przydatnych świadczeń w razie opóźnienia lotu, utraty dokumentów, czy wejścia w konflikt z prawem miejscowym, a także w razie wyrządzenia przez turystę szkody na osobach trzecich lub ich mieniu.

„Według VI Ogólnopolskiego Badania Assistance, wśród osób, które wyjeżdżają za granice, ponad 60% wykupuje ubezpieczenie podróżne samodzielnie, a 7% osób otrzymuje je w ramach innych produktów (wycieczki, karty kredytowej, konta w banku itp.). Ponad połowa osób wykupujących ubezpieczenie podróżne samodzielnie, dokonuje tego u agenta ubezpieczeniowego, zaś 41% w biurze podróży.”- dodaje Urszula Szwarc.

Nawet najbardziej rozbudowane ubezpieczenie z wysokimi sumami może okazać się jednak niewystarczające, gdy turyści zdecydują się na podróż do tropikalnych krajów rezygnując z obowiązkowych szczepień i zapadając na daną chorobę. Ubezpieczyciel ma prawo odmówić pomocy w razie zachorowania na chorobę, przeciw której szczepienie było obowiązkowe. Towarzystwa ubezpieczeniowa powołują się wówczas na rażące niedbalstwo klientów. Przed wyjazdem w egzotyczne rejony warto zapoznać się z informacjami dotyczącymi szczepień obowiązkowych.

Źródło: Europ Assistance Polska