Joanna_Bobel_PassRight_IMG_0825

foto: materiały prasowe

Redakcja PR

Redakcja PR

19 października, 06:00

Visa Waiver Program nie dla pracowników

Włączenie Polski do Programu Ruchu Bezwizowego (Visa Waiver Program) może nastąpić już na początku 2020 roku. Jednak program dotyczy tylko wyjazdów turystycznych, bądź biznesowych, trwających nie dłużej niż 3 miesiące. Wiza będzie jednak dalej wymagana przy wyjazdach zarobkowych, w celu podjęcia stażu czy nauki oraz pobytów dłuższych niż 90 dni.

W sierpniu Polska i USA podpisały porozumienie o współpracy w zakresie bezpieczeństwa granic i imigracji, co stanowiło ważny krok na drodze do zniesienia przez USA obowiązku wizowego wobec Polaków. Późniejsza deklaracja o przyłączeniu Polski do Programu Ruchu Bezwizowego (Visa Waiver Program) jest historycznym i długo wyczekiwanym momentem. Być może formalnie nastąpi to już na początku 2020 roku. Kraje objęte tym programem są uważane za rozwinięte i charakteryzujące się bardzo wysokim wskaźnikiem rozwoju społecznego. Jednak program dotyczy tylko wyjazdów turystycznych, bądź biznesowych, trwających nie dłużej niż 3 miesiące. Podróżujący wciąż muszą spełnić szereg wymogów, np. mieć potwierdzony bilet powrotny, dysponować środkami finansowymi, które pozwolą pokryć koszty pobytu, posiadać paszport z chipem do komputerowego odczytu. Jeżeli chcemy wyjechać do Stanów w celach zarobkowych nadal potrzebujemy wizy. Będzie ona także wymagana dla innych rodzajów wyjazdów, np. takich z zamiarem podjęcia stażu czy nauki oraz pobytów dłuższych niż 90 dni.

Pasażerowie z krajów uczestniczących w Programie Ruchu Bezwizowego, aby wjechać do USA, muszą wystąpić o autoryzację podróży w ESTA (Elektroniczny System Autoryzacji Podróży). System ten sprawdza, czy dana osoba jest uprawniona do przekroczenia granicy Stanów. Osoby, których wniosek o akceptację zostanie odrzucony, mogą ubiegać się o wizę nieimigracyjną, po którą należy wystąpić do konsulatu lub ambasady USA (np. B1/B2, jeżeli mówimy o podróży w celach turystycznych). Obecnie Visa Waiver Program obejmuje 39 krajów, w tym większość członków Unii Europejskiej. Polska należała do ostatniej piątki państw UE, które w nim nie uczestniczyły. Po nas dołączyć mogą jeszcze tylko Bułgaria, Rumunia, Chorwacja i Cypr.

Natomiast, gdyby spojrzeć na kompetencje polskich ekspertów z branży IT, ale też innych wysoko wykwalifikowanych specjalistów, Polska byłaby pod tym względem raczej w czołówce – uwzględniając umiejętności kandydatów, ich renomę w Stanach i co za tym idzie, chęć zatrudniania ich przez największe i najbardziej znane firmy zlokalizowane w USA, szczególnie w Dolinie Krzemowej.

Nie bez znaczenia dla rozmów o zniesieniu wiz, był fakt, że coraz mniej Polaków szuka możliwości podjęcia pracy w USA na niskopłatnych stanowiskach (do czego wykorzystywane były również wizy turystyczne). Zauważamy wręcz odwrotne zjawisko – to wysoko wykwalifikowani specjaliści, zwłaszcza z branży IT, szukają możliwości pracy czasowej. Zatrudnienie na 2-3 lata w Dolinie Krzemowej, w najbardziej znanych firmach IT świata pozwala im nie tylko zarobić – choć pensje są kilkukrotnie wyższe – ale głównie zdobyć doświadczenie i know-how, które będą procentować po powrocie do Polski przez wiele lat kariery zawodowej.

Osoby, które chcą podnosić swoje kwalifikacje za Oceanem, mogą skorzystać, w zależności od potrzeb, z różnych rozwiązań, np.: wizy F-1 w związku z podjęciem studiów, J-1w celu odbycia stażuzawodowego, E-2 investor dla rozpoczynających własną działalność gospodarczą, H1-B – jednej z najpopularniejszych wiz pracowniczych, ale mającej wiele ograniczeń oraz wizy O-1 dla osób ze szczególnymi osiągnięciami. Aby otrzymać wizę należy spełnić odpowiednie wymogi i choć nie jest to takie łatwe, to na rynku istnieją podmioty, które mogą pomóc w pomyślnym przejściu całego procesu.

 

Joanna Bobel, Prezes PassRight S.A.

Źródło: Redakcja PR